Wpisy

Legia – Pogoń 2:0

Jacek Magiera: – Wykonaliśmy zadanie, jakie sobie założyliśmy. Spodziewaliśmy się, że to będzie trudny mecz. Wiedzieliśmy, że Pogoń będzie robić wszystko, żebyśmy nie rozwinęli. Mieliśmy jednak kilka ciekawych sytuacji już przed przerwą. Będziemy pracować nad tym, żeby być jeszcze bardziej skoncentrowanymi w kluczowych sytuacjach, takich jak przy spalonych Michała Kucharczyka. Wygraliśmy zasłużenie, w czym bardzo pomogli nam kibice. Świetnie dopingowali, dzięki czemu piłkarze mieli jeszcze więcej sił i motywacji. Ostatnio dużo ćwiczyliśmy strzały z dystansu i cieszę się, że w taki sposób strzeliliśmy dzisiaj gola. Poświętowaliśmy w szatni, jutro mamy wolne, a w poniedziałek wracamy do pracy.

Przez ostatnie dwa tygodnie bardzo intensywnie pracowaliśmy. Świeżość łapie się poprzez odpowiedni trening, a nie leżąc na łóżku. Pracujemy zgodnie z planem, wszystko jest przygotowane, a kontroluje nas system GPS, na podstawie którego planujemy treningi. Chcemy grać na wysokich obrotach. Posmakowaliśmy gry w Lidze Mistrzów UEFA, gry co trzy dni, a żeby osiągnąć taki poziom, trzeba popracować. Cieszę się z tego, jak dzisiaj wyglądaliśmy fizycznie. Taki był plan – żeby z meczu na mecz wyglądać coraz lepiej.

Kuba Rzeźniczak zagrał dobry mecz, w pierwszej połowie włączał się do gry. Popełnił tylko jeden błąd w drugiej połowie. Dla niego to był pierwszy oficjalny mecz po kontuzji. Jest doświadczony i da sobie radę. Razem z Maćkiem Dąbrowskim wiedzieli, co chcą grać i byli w tej grze pewni. Muszę pochwalić każdego piłkarza, choć i ja i oni wiedzą, że mamy jeszcze rezerwy.

Uraz Michała Pazdana nie powinien okazać się poważny. Na tę chwilę nie powiem jednak więcej.

Podszedłem do trenera Moskala i spytałem, czy mają odpowiednią opiekę. Okazało się, że jeden lekarz nie przyjechał dzisiaj do Warszawy. Dlatego zaproponowałem pomoc. Doktor Tabiszewski był nawet w szatni Pogoni w przerwie, by pozszywać Słowika. Mam nadzieję, że z bramkarzem Pogoni wszystko będzie w porządku.

Legia.com

Legia Warszawa – Pogoń Szczecin 2:0 (0:0)

Kucharczyk (63. min), Odjidja-Ofoe (78. min.)

Żółte kartki: Jędrzejczyk

Legia: Malarz – Jędrzejczyk, Rzeźniczak, Dąbrowski, Hlousek – Guilherme (79′ Nagy), Kopczyński (86′ Jodłowiec), Moulin, Odijidja-Ofoe, Radović – Kucharczyk (88′ Kazaiszwili)

Pogoń: Słowik – Matynia, Rudol, Fojut – Matras, Kort (70′ Listkowski) – Delew (90′ Kowalczyk), Drygas, Gyurcso – Frączczak, Ciftci (80′ Kitano)

Legia.net