Wpisy

Legia – Cracovia 2:0

W spotkaniu piętnastej kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa pokonała przy Łazienkowskiej Cracovię 2:0. Trafienia dla stołecznego klubu zanotowali Nemanja Nikolić, a także Miroslav Radović.

Legia.net

Legia Warszawa – Cracovia 2:0 (1:0)
Nikolić (44. min.), Radović (90. min.)

Żółte kartki: Czerwiński (Legia) – Brzyski, Deleu (Cracovia)

Legia: Cierzniak – Bereszyński, Rzeźniczak, Czerwiński, Hlousek – Guilherme (75′ Kucharczyk), Odjidja-Ofoe (88′ Kopczyński), Moulin, Radović – Nikolić, Prijović (62′ Jodłowiec)

Cracovia: Sandomierski – Deleu (69′ Wdowiak), Wołąkiewicz, Malarczyk, Brzyski- Wójcicki, Dąbrowski, Budziński, Jendrisek – Cetnarski (73′ Adamczyk) – Piątek (78′ Steblecki)

Jacek Magiera na konferencji prasowej:

Legia.com

– Dzisiaj na odprawie przedmeczowej powiedziałem zawodnikom, że jest to dla nas najważniejszy mecz odkąd jestem trenerem Legii. Był bardzo trudny, Cracovia zawiesiła wysoko poprzeczkę. Wielkie brawa dla drużyny za determinację, grę z ofiarnością. Zawodnicy wielokrotnie „dali z wątroby”, by zapobiec akcji Cracovii. Mieliśmy swoje sytuacje, czasami zabrakło dobrych wyborów. Podejmuje się je najczęściej, gdy głowa jest luźna, dziś byliśmy spóźnieni o ułamek sekundy. Martwi mnie sytuacja Nikolicia – mamy problem z jego ręką, prawdopodobnie jest złamana. To martwi, może wypaść na kilka tygodni.

Różne myśli miałem przed tym meczem. Postawiłem na tych piłkarzy, a nie innych. W Europie często się gra co trzy dni i trzeba się z tym zmierzyć. Dziś najważniejsze były trzy punkty i z tego się cieszymy. Pozostali zawodnicy muszą czekać na swoją szansę, by być gotowym na zastąpienie innych, jak zajdzie taka potrzeba.

Dla nas każdy mecz będzie dla nas najważniejszy. Nie ma takich, które są mniej ważne, na tym polega sport. Dziś musieliśmy dobrze zareagować na wszystkie wydarzenia związane z meczu z Realem. Liczą się punkty – odrobiliśmy dzisiaj część strat w tabeli. Cieszę się, że mamy kilkanaście dni teraz na pracę, odpoczynek i regenerację.

Nie wiem czy Arek Malarz będzie gotowy na Jagiellonię. Jest potrzebny, jak każdy piłkarz. Wszystko wyjaśni się w najbliższych dniach. Ostatnie dni spędził intensywnie w gabinetach fizjoterapeutów. Prognozy są takie, że powinien być gotowy na mecz z Jagiellonią.

Ofiarność, przewidywanie sytuacji – to się liczy w czasie meczu. Tego wymagam od zawodników. Chcę by się wzajemnie obserwowali, pobierali jak najwięcej informacji. A precyzję można wypracować tylko i wyłącznie poprzez trening. Dzisiaj to udało się Radoviciowi, z Realem Moulinowi – o to chodzi, by takie rzeczy robić w ważnych meczach i momentach.